Nieruchomości w 2026 roku

Opublikowano: 23-10-2019

Wróć do spisu artykułów



​Po gorączkowym okresie 2023-2024 i „miękkim lądowaniu” w roku ubiegłym, rynek nieruchomości w Polsce wszedł w fazę dojrzałej stabilizacji. Co to oznacza dla kupujących i sprzedających?
​1. Ceny: Stabilizacja z lokalnymi wyjątkami
​Zapomnijmy o dwucyfrowych wzrostach w skali kraju. W 2026 roku średni wzrost cen mieszkań oscyluje w granicach 3–6% w skali roku, co w praktyce oznacza wyrównanie z inflacją lub lekki realny zysk.
​Jednak uwaga: rynek bardzo mocno się rozwarstwił. Podczas gdy w Warszawie czy Krakowie za topowe lokalizacje nadal trzeba płacić krocie, w miastach takich jak Łódź czy Katowice duża podaż gotowych mieszkań daje kupującym ogromne pole do negocjacji.
​2. Kredyt hipoteczny znów dostępny (ale z głową)
​Po serii obniżek stóp procentowych w 2025 roku, koszt pieniądza stał się bardziej znośny. Stopa referencyjna w okolicach 4% sprawiła, że zdolność kredytowa Polaków wyraźnie wzrosła.
​Wniosek: Na rynek wrócił „klient etatowy”, który przez ostatnie dwa lata był zamrożony.
​Zmiana: Kupujący nie podejmują już decyzji w 24 godziny. Teraz standardem jest oglądanie kilku inwestycji i twarde negocjowanie ceny miejsca postojowego czy komórki lokatorskiej.
​3. Najem vs. Własność: Wielka roszada
​W 2026 roku nastąpił ciekawy punkt zwrotny. Przy spadającym oprocentowaniu kredytów, w wielu miastach rata kredytu stała się porównywalna z kosztem najmu. To wypycha młodych ludzi z rynku najmu w stronę zakupu pierwszego „M”, co z kolei studzi nastroje inwestorów kupujących kawalerki pod wynajem.
​4. Co się sprzedaje najlepiej?
​Era „mikrokawalerek” powoli odchodzi do lamusa. W 2026 roku króluje:
​Segment „średni plus”: Mieszkania 50–65 m² z dobrym dojazdem do centrum.
​Ekologia: Kupujący pytają o pompy ciepła, fotowoltaikę i certyfikaty energetyczne. Nikt nie chce kupować mieszkania, którego utrzymanie za 5 lat będzie kosztować fortunę.
​Rynek wtórny: Starsze bloki z wielkiej płyty, o ile są po termomodernizacji, przeżywają renesans ze względu na lepszą infrastrukturę (szkoły, parki) niż nowe osiedla na obrzeżach.
​Podsumowanie dla Twojego portfela
​Rok 2026 to rok kupującego. Deweloperzy mają rekordowe zapasy gotowych mieszkań, a konkurencja o klienta kredytowego jest ogromna. Jeśli planowałeś zakup, to moment, w którym masz największy wybór i najlepszą pozycję negocjacyjną od lat.



Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Akceptuję
Facebook
Facebook